Łowiectwo jest znane ludzkości praktycznie od zawsze. Nasi przodkowie polowali, aby mieć co jeść, w co się ubrać i pozyskać kości na zrobienie narzędzi. Kiedyś polowanie skupiało się wokół chęci przetrwania. Było jednym z najważniejszych czynników, mających wpływ na rozwój człowieka jako gatunku i kształtowania się jego inteligencji. Zabijanie zwierzyny było wręcz duchowym rytuałem, podczas którego myśliwy łączył się z duchem zabitego zwierzęcia, przepraszając go za śmierć. Zjadając jego mięso, nabywał cechy upolowanej istoty, dzięki czemu stawała się ona częścią istoty ludzkiej i „trwała” dalej.

Dziś polowanie wygląda zupełnie inaczej.

Dreszczyk emocji

W dzisiejszych czasach polowanie jest formą rozrywki – ludzie zabijają dla przyjemności, polują aby poczuć adrenalinę, której brakuje im w codziennym, często nudnym życiu.

Polowanie jest popularne, ponieważ dzięki niemu można poczuć się „panem życia i śmierci”. Ma się poczucie władzy nad inną istotą. Myśliwy wie, że to od niego zależy, czy dana zwierzyna zginie, czy nie. Niektórzy polowaniem rekompensują sobie poczucie zagubienia i brak przynależności w realnym świecie. Podczas polowania coś znaczą, mają nad czymś kontrolę i czują się ważni.

Marcin Kostrzyński – myśliwy, który porzucił polowanie – w wywiadzie dla portalu noizz stwierdził, że dla myśliwego podczas polowania najważniejsze jest podniecenie tuż przed oddaniem strzału. Wiele osób poluje właśnie dla tego uczucia i dla silnych doznań towarzyszących całej sytuacji.

Miłośnicy polowań postrzegają je jako pewnego rodzaju sport, powiązany także z innymi aktywnościami: kynologią, kolekcjonerstwem, sokolnictwem oraz kuchnią wykorzystującą dziczyznę jako główny produkt.

Polowanie na Safari

Obecnie popularne są specjalne wycieczki do Afryki, podczas których za określoną opłatą można polować na specjalnie wyhodowane w tym celu zwierzęta. Za 3600 dolarów można zastrzelić zebrę, a za 4300 dolarów żyrafę. W ofercie są także polowania na nosorożce, słonie i lwy.

Temat ten poruszył słynny reżyser filmowy Ulrich Seidl w swoim filmie pt. „Safari” o szóstce turystów wyruszających na właśnie taką wycieczkę. Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o współczesnych polowaniach, koniecznie obejrzyj.